Pattaya

W drodze z BKK na wyspe Ko Chang zatrzymalismy sie w miescince Pattaya. Nadmorska osada typowo turystyczna. Polskie Wladyslawowo :)) Nie bedzie to miejsce milo przeze mnie wspominane, poniewaz stracilem tam portfel, a w nim 125 $ , prawojazdy i karte do bankomatu. Duzo czasu spedzilem na posterunku policji ale nic to nie dalo.

Kilka dni na wyspie Ko Chang calej ekipie dobrze zrobilo. Super zabawa i bardzo aktywnie spedzony czas. Po wyspie poruszalismy sie motorkami, drogami asfaltowymi jak i tymi mniej … bardziej dzunglowymi sciezkami.

Obecnie juz jestesmy w Kambodzy. Caly czas pada, ale to nie przeszkadza. Bardzo przyjemny deszczyk. Jechalismy 11h przez dzungle.

Zdjecia wrzuce moze jutro … jak znajde szybszy net.

One thought on “Pattaya

  1. do skradzionych rzeczy mozna dodac jescze tel darka i aparat bedura 🙁

    daro jakby co to zablokowalam tobie karte-gdyby oddali tobie tel to mozna go odblokowac tylko musisz mi przeslac kod klienta lub puk (przeslalam tobie i bartowi info na e-m ale nie wiem jak czesto odbieracie poczte)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *