W gorach bylismy 6 dni. Odwiedzilismy przesliczne miejsca i spotkalismy milych ludzi. Spokoj i cisza. Bylismy na kilku trekingach po gorach i polach ryzowych. Podczas wedrowek bylismy w jaskini i nad wodospadem. Jedynym problemem w gorach jest transport. Podroz busem z jednego miasteczka do drugiego oddalonego o 170km pokonalismy w 7h. …ale i w tym byly plusy – wszedzie jezdzilismy z miejscowymi.








jak pięknie.
Twoje zdjęcia jak zawsze zapierają dech w piersi.. niesamowite, budzą całą gamę emocji..
fantastyczne. chocaż wchodząc na zdjęcia kordiego trochę się podbudowałam że jednak nie tylko trudy podróży ale i masaże na plaży :-), gdzie te piękne wyspy o których słyszałam :-)żądna wrażeń mama małego Bartka. proszę o więcej
…wszystko takie inne… i piekne. Ta sekunda w obiektywie – dla nas…